Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel


groszekwiekszy

offlinegroszekwiekszy blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
38090 odwiedzin | wpisów: 79, komentarzy: 386, obserwuje: 63

Ku przestrodze. Zbyt szybkie wykańczanie...- pleśń

autor: groszekwiekszy blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Muszę się z Wami podzielić naszą budowlaną wtopą... Pojawiła nam się pleśń na listwach przypodłogowych w dwóch pomieszczeniach, wczoraj zdejmowaliśmy listwy ( wyrzucone), dziś zdjęliśmy panele które leżały po obwodzie pokoi i oczyściliśmy miejsca gdzie stykały się z pleśnią... Roboty trochę jest ale na szczęście nie ma nic pod podłogą i na ścianach... Skąd taki paskudny efekt?? Panele kładliśmy 6 tygodni po wylewach- minimalny czas po jakim można to robić, widocznie nie było wystarczająco sucho, a po  kolejnych kilku tyg zakładane były listwy- MDF - zatkane ostało jedyne ujście wilgoci jakie stanowiła dylatacja między panelami o ścianą.... Wydawało nam się że jeśli wszystko dzieje się latem to o będzie ok, ale niestety... Poza tym w międzyczasie robiono nam ocieplenie i tynk zewnętrzny co dodatkowo uszczelnili ujście wilgoci, więc mamy to co mamy- dodatkową robotę, ale damy radę. Opisuje to raczej ku przestrodze, bo nie mam się czym chwalić.... Poza tym pewnie pozaglądamy pod wszystkie listwy w całym domu i ewentualnie wymienimy je, tak dla świętego spokoju:)


Komentarze (24)
autor:szwagier  dodano: 2017-11-06 | 22:25:07
Przed układaniem płytek albo paneli na wylewkach warto przeprowadzić prosty test foliowy.Folia o wymiarach 0,5m X 0,5m przykleja się obwodowo taśmą do posadzki.Następnego dnia odklejamy i patrzymy czy pojawiły się krople wody -to prosty i dość sprawdzony sposób.Pozdrawiam
Odpowiedź do szwagier
autor:groszekwiekszy  dodano: 2017-11-06 | 22:34:07
Tak, teraz już wiem, ale już trochę za późno;) mam nadzieję że innym to pomoże:)
autor:pa.00  dodano: 2017-11-06 | 22:48:35
Bardzo przydatny wpis ! Dziękuję .
autor:wenaplus  dodano: 2017-11-07 | 08:09:34
A wygrzewaliście wylewki czy schły tylko naturalnie? Za 1,5 tygodnia chcę zacząć układać podłogi więc temat akurat na czasie.
Odpowiedź do wenaplus
autor:groszekwiekszy  dodano: 2017-11-07 | 09:01:42
Nie wygrzewalismy niestety, jeszcze wtedy nie mieliśmy uruchomionego pieca, więc schło naturalnie, ale mimo upałów nie wyschło...
autor:domwrododendronach6wn  dodano: 2017-11-07 | 08:48:54
Coś dla mnie☺ Wam nie zazdroszczę ale całe szczęście że wszystko da się naprawić no tyle że pracy Wam przybyło. Jesteśmy miesiąc po wylewkach, plany na podłogi już jakieś są ale jak widać nie warto się spieszyć. Wygrzewaliscie posadzki? Ciekawe jak jest z układaniem płytek?
Odpowiedź do domwrododendronach6wn
autor:groszekwiekszy  dodano: 2017-11-07 | 09:12:03
Jeszcze wtedy nie mieliśmy uruchomionego pieca więc schło naturalnie, nie wygrzewalismy. U nas jak kładliśmy podłogi było lato, a teraz tym bardziej może dłużej schnąć więc lepiej przypilnujcie sobie schnięcie posadzek zanim położycie podłogę. Myślę, że z płytkami jest mniejszy problem- nie nasiąkną wilgocią a podlogowka- jeśli jest pod płytką wszystko osuszy...
Odpowiedź do groszekwiekszy
autor:wenaplus  dodano: 2017-11-07 | 10:30:24
Nas wykonawca uczulał, że pod gres też się wygrzewa. Jeśli się tego nie zrobi to pod warstwą kleju robi się poduszka z wody i kafle się odklejają. Ile w tym prawdy to nie wiem. Płytki planuję tylko w łazienkach.
autor:paulinaaniluap  dodano: 2017-11-07 | 10:18:21
My wylewki i tynki robilismy w maju, plytki kladlismy w lipcu, wygrzewalismy przez 1,5 tyg. Ale panele dopiero na jesieni kladliy. Ocieplenie pod koniec wrzesnia. Teraz mieszkamy, przepalamy tylko codziennie bo cieplo. W domu cjest wilgotno, rano okna i drzwi sa lekko mokre tak wiec dlugo wilgoc sie uttzymuje w świeżym domu ;-)
autor:kolina01  dodano: 2017-11-07 | 11:25:07
My robiliśmy wylewki w maju, całe lato w upałach wietrzyliśmy dom, w sierpniu była elewacja, teraz przed kładzeniem płytek, rzutem na taśme uruchomilismy podłogówkę. Myslalam, ze przez całe lato wszystko mega wyschło, ale okazało się, że na folii, która leżała na wylewce (na niej stały worki z kelejm do płytek), jest pełno wody:( - po 5 miesiącach letnich od wylewki!!
autor:naszpoliklet  dodano: 2017-11-07 | 11:29:24
Niestety.... pisałam o tym już wielu osobom, na wielu blogach.... :(

Wilgoć bardzo długo utrzymuje się w ścianach. Dlatego teraz już nie jest dobry czas na robienie ociepleń i tynków... albo jedno albo drugie, żeby ściany mogły schnąć i gdzieś oddawać tą wilgoć.

U nas posadzki były w lato (jakieś 4 miesiące temu), a i tak, jak uruchomiliśmy piec, to czuć było, że jeszcze wilgoć była w podłodze i musiało doschnąć....

Przerabiałam to w starym domu - środek robiony w lato, w listopadzie ocieplenie i od 7 lat się z wilgocią i grzybem nie możemy uporać .... :(

Więc po raz kolejny - NIE SPIESZCIE SIĘ... LEPIEJ POCZEKAĆ Z OCIEPLENIEM DO LATA I MIEĆ PEWNOŚĆ, ŻE BĘDZIE SUCHO!

Oby Wam wszystko dobrze wyschło!
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:groszekwiekszy  dodano: 2017-11-07 | 14:34:15
U nas w kwietniu były tynki wewnętrzne, wylewki maj, czerwiec ocieplenie i tynk zewnętrzny... Niby latem powinno wyschnąć, a tu niespodzianka. Na szczęście pod panelami, podkładem i folią jest sucho i bez pleśni, mam nadzieję że już nic się nie pojawi...
Odpowiedź do groszekwiekszy
autor:naszpoliklet  dodano: 2017-11-07 | 16:59:27
Teraz to grzejcie na maksa i wietrzcie, niech ta wilgoć wyjdzie, bo jej na pewno jeszcze zostało w ścianach i podłogach, a i wilgotno w powietrzu. Najlepiej to jeszcze osuszacz wypożyczyć...

To tak nie działa..... nawet jak się robi w lato... ale wody przy budowie się używa mnóstwo i ona gdzieś jest w ścianach/podłodze i potrzebuje czasu....

Trzymam kciuki, żeby nie wlazła Wam na stałe wilgoć.. :(
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:groszekwiekszy  dodano: 2017-11-08 | 09:26:44
Osuszacz kupiliśmy jeszcze w sierpniu, super sprawa- wyciągnął mnóstwo wody- warto było zainwestować. Teraz wilgotność mamy na poziomie 55-65 procent więc już nie zbiera za dużo wody. Wietrzymy codziennie ale tak jak mówisz- na dworze wilgotno, czesto pada....
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:koncept-31  dodano: 12 miesięcy temu
Jeśli robiliśmy tynki i wylewki na przełomie listopad/grudzień to ile powinniśmy odczekać do wykończeni i elewacji wg Was i waszych doświadczeń? Piec uruchomimy dopiero za max 2tyg. Możemy wziąć też osuszacze - na ile dni i kiedy? Ktoś nam podpowiedział ostatnio, ze grzanie nie jest tak istotne jak wietrzenie domu w dni kiedy jest powietrze suche np. jest mróz (jeśli robimy prace mokre w tym okresie zimowym).
Odpowiedź do koncept-31
autor:naszpoliklet  dodano: 11 miesięcy temu
Ciężko powiedzieć... :( to zależy od wielu czynników, szczególnie od pogody... listopad/grudzień dużo padało, więc wilgoć i w ścianach i w powietrzu, zatem przez ten czas, pewnie Wam za wiele nie podeschło...

To też zależy, czy musicie się pilnie wprowadzać czy macie czas (powiedzmy, miesiąc, dwa w jedną czy w drugą Was nie urządza). Ogólnie dobrze by było odpalić piec, pogrzać ze dwa (a najlepiej 3) miesiące i wtedy powoli działać wewnątrz... a elewacje zostawić na lato/jesień. Możecie też w między czasie wziąć osuszacz i sprawdzać wilgotność wewnątrz.

Na naszym przykładzie - robiliśmy posadzki w czerwcu, zamiast tynków klej i siatke (ponieważ robiła w zasadzie jedna osoba, to zanim skończyła w całym domu pierwszą warstwę, to ona już dobrze wyschła, przed rozpoczęciem drugiej warstwy) zatem wilgoci duuuużo mniej. Potem elewacje. Tylko u nas cały rok były pootwierane okna i drzwi, non stop (mieszkamy na jednej działce, gdzie budowa, więc niczego nie trzeba było zamykać). I jak zaczęliśmy grzać w listopadzie, to widać było po efektywności ogrzewania, że w posadzkach jest jeszcze wilgoć....

Tak czy inaczej, pamiętajcie, że lepiej poczekać (chociaż wiem, że to bardzo trudne), niż potem cierpieć :( bo wilgoć to coś strasznego :(
Tytuł: Wygrzewanie
autor:wymarzonagienia  dodano: 2017-11-07 | 16:49:05
Kochani grzejcie podłogi na maxa inwietrzcie. Nawet pod kafle. Jak macie podłogowe, to podczas wygrzewania może posadzka lekko popękać,a jak macie położone kafle to i one mogą pęknąć. Więc grzać i grzać i wietrzyć,i sprawdzać wilgotność w domu. Powodzenia. Pozdrawiam
Odpowiedź do wymarzonagienia
autor:groszekwiekszy  dodano: 2017-11-08 | 09:28:49
Tak też robimy, wietrzymy i grzejemy, a wilgotność już na poziomie 55-65 procent więc już prawie ok:)
autor:defnet  dodano: 2017-11-08 | 22:17:40
Dobry wpis - przestroga.
Wszystko potrzebuje czasu - to ból dla budujących ale mniejszy niż poprawki :]
Tytuł: pleśń
autor:koncept-31  dodano: 12 miesięcy temu
Dziękuję za wpis. Wylewkę robiliśmy 3tyg temu, a tynki wewn. na 6tyg. temu. Sprzedawcy podłóg twierdzą , ze 3mc to min by posadzka wyschła. I mąż planuje już na marzec robić elewację. Ja mam cały czas obawy czy to nie za krótko. Muszę koniecznie pokazać mu ten wpis. A wiecie jak sprawdzić czy tynki wyschły?
Odpowiedź do koncept-31
autor:wenaplus  dodano: 11 miesięcy temu
U nas elewacja była sporo wcześniej niż tynki i wylewki. Przed podłogami grzaliśmy posadzki ponad dwa tygodnie. Dodatkowo w najbardziej mokrych pomieszczeniach używaliśmy osuszacza. Nie mamy żadnych problemów z wilgocią. Fakt, bardzo wcześnie uruchomiliśmy rekuperację,żeby wietrzyć dom. Wentylacja ruszyła jeszcze przed sufitami. Uważam, że przy odpowiednim dbaniu o wilgoć elewacja nie uniemożliwia osuszenia wylewek i tynków.
autor:koncept-31  dodano: 11 miesięcy temu
Wczoraj na budowie, w 2 pokojach, aż nam woda z sufitów kapała. Otworzyliśmy okna, i dziś już lepiej . Podobno nie powinno się przecierać sufitów i ścian z wilgoci. Ale zastanawiamy się, czy jeśli jest wilgotno na dworzu to też zostawiać okna otwarte na cały dzień. Zawsze to jednak jest wymiana powietrza wilgotnego na wilgotne, ale świerzego więc intuicja mi podpowiada, ze jak najbardziej, ale nie wiem...
autor:naszpoliklet  dodano: 11 miesięcy temu
Dokładnie, zawsze to wymiana powietrza i przeciąg, który siłą rzeczy trochę wysuszy. Ja bym nie ryzykowała tak szybko elewacji... szczególnie, że pewnie za chwile będziecie robić wewnątrz płytki, farby itp, czyli kolejna wilgoć w domu... proponowałabym najpierw robić wnętrze i grzać, wietrzyć, grzać, wietrzyć, a elewację na koniec..
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:koncept-31  dodano: 11 miesięcy temu
Tak zrobimy, dziękuję Wam za wsparcie
Pow. użytkowa: 190.9 m²
Pow. użytkowa: 97.7 m²
Pow. użytkowa: 135.6 m²
Pow. użytkowa: 129.5 m²