Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel


groszekwiekszy

offlinegroszekwiekszy blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
35153 odwiedzin | wpisów: 77, komentarzy: 385, obserwuje: 61

Hity i Kity

autor: groszekwiekszy blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Po trzech miesiącach mieszkania w nowym domu mogę podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami dotyczącymi hitów i kotów z naszego domu, oto i one:

HITY:

- najważniejsza rzecz dla mnie i mojej rodziny to fakt że dom nie posiada schodów -  od początku myśleliśmy tylko o domu parterowym- mieszkaliśmy wcześniej na 2 piętrze i miałam serdecznie dość bólu nóg przy wnoszeniu zakupów w jednej ręce i dziecka pod pachą, poza tym w okresie letnim po każdą duperelę trzeba było  biegać po schować, więc teraz ZERO schodów!! Aczkolwiek rozumiem, że domki piętrowe również mają swój urok

- sypialnia mocno oddalona od salonu-  spokojnie śpię gdy mąż ogląda TV i nic mi nie przeszkadza;) u nas dodatkowo korytarz prowadzący do sypialni zakręca tak że wzmaga to efekt wyciszenia sypialni

 - biała kuchnia w połysku – wiem, wiem, oklepany temat -  połowa na MB taką ma ale zawsze taką chciałam no i mam;) co do mycia- bezproblemowa- mikrofibra z wodą i tyle.

- blaty drewnopodobne Egger Dąb Hamilton- piękna imitacja drewna a dużo łatwiejsze w utrzymaniu niż prawdziwe drewno o które bardzo trzeba dbać,

- pomieszczenie typu 4w1 czyli nasza kotłownio- spiżarko pralnio- -suszarnia ma 5 m2 i mieści te wszystkie funkcje, posiada wentylację i okienko więc pranie schnie w ekspresowym tempie, posiada wejście od kuchni wiec wszystkie słoiki i sprzęty kuchenne mam pod ręką ( w tym mikrofalę, którą sporadycznie używamy i nie chciałam mieć jej na widoku w kuchni)

- szary gres 60x60 w kuchni pomiędzfy szafkami wiszącymi i stojącymi- super się czyści, nie widać smug , daję efekt kamienia i kontrastuje białą zabudową

- dwie łazienki – jedna z wanną druga z prysznicem, początkowo planowaliśmy tylko osobne wc ale teraz doceniam to że w tym samym czasie dzieci „moczą” się w wannie a ja spokojnie biorę prysznic

- podwójna umywalka w łazience – rano bezcenne:)

- drzwi DRE w kolorze wiąz - kolor wciąż zachwyca mnie i naszych gości -  w salonie firmowym wyglądał nieco „rudawo” ale w naturalnym świetle jest super jak naturalne drewno, bardzo przypomina dąb, wzór RIM 20 z poziomą szybką- dość nietypowy – mamy tylko w łazienkach i wiatrołapie poza tym drzwi pełne,

- garderoba – wprawdzie nasza jest bardzo mała ma 3m2 ale mieści mnóstwo kurtek, płaszczy, walizy, pudła z obuwiem i wiele innych tematów odzieżowych, poza tym jest tam miejsce na odkurzacz, deskę do prasowania i żelazko

- garaż nie połączony przejściem z domem (choć jest w jednej bryle w budynku mieszkalnym) – efekt brak zapachów samochodowych w wiatrołapie – temat z którym borykają się znajomi, chociaż pewnie nie u każdego zapach garażowy przenika do domu…

- garaż z częścią do majsterkowania i miejscem na rowery – w naszym przypadku tylko na jedno auto niestety- mamy za wąska działkę by wszystko pomieścić pod dachem, za to nasz garaż jest dość długi- prawie 9 metrów więc w przedniej części sporo miejsca na różne potrzeby pana domu

- białe okna wewnątrz – na etapie zamawiania okien trochę się tego bałam, ale teraz jestem bardzo zadowolona, dzięki temu dom jest jasny wewnątrz, ramy pasują do wszystkiego, nie ma kolejnego odcienia drewna w domu, a z myciem nie ma problemu, po drewnianym ciemnych oknach z poprzedniego miejsca zamieszkania duża zmiana

- a propos mycia okien Kercher myjka do okien – na wielu metrach kwadratowych szyb cudowny przyjaciel pani domu;)

- drewniany stół w salonie -  nie pozwoliłam sobie na nowy – koszty!!- mamy dębowy używany jak nowy za 800 zł z przesyłką i jest piękny, wprawdzie się nie rozkłada ale mieści się przy nim 8 osób- dla nad wystarczająco,

- zagroda/pergola na śmietniki w ogrodzeniu z furtką od ulicy- dzięki temu panowie wywożący śmieci sami wyciągają śmietniki i wstawiają je z powrotem- nie musimy ich wystawiać na ulicę

- kabina prysznicowa bez zaokrągleń – szybko i łatwo zbieram wodę zbieraczką z gumką i jest super – nie mam zacieków i śladów kropli wody

- dwa wyjścia na poddasze (nieużytkowe) – jeden wyłaz z garderoby na część tzw. czystą – kiedyś może jakieś miejsce rekreacji i sportu… a drugi wyłaz z garażu na skład „rzeczy brudnych” np. opony, resztki dachówek (może się przyda…) i inne pozostałości po budowie. Obie części oddzielone od siebie ścianką na poddaszu.

KITY:

-  ramki do włączników Simon czarne – schodzi kolor czarny a pod spodem biało!! Może trafiliśmy na podróbkę w sklepie internetowym a może to wada produktu- nie polecam :/

- tablicówka na ścianie bez gładzi – ciężko domyć ścianę z kredy…. Nie robiliśmy gładzi, mamy tynk który ma efekt baranka wewnątrz i niestety do tablicówki nie za bardzo się nadaje,

- taras ” na gruncie” – w naszym przypadku płyty tarasowe jasny szary Semmerlock Asti Natura 60x30, same w sobie bardzo ładne, ale raczej będą trudne w utrzymaniu czystości – nieco chropowata powierzchnia no i pomiędzy piasek …. Zobaczymy na wiosnę ale takie mam przeczucie że będzie się nosić kurz do wnętrza domu…

- płyta gazowa Amica PG6511BPR - fatalnie myje się szklana powierzchnia- mazy zostają nawet po użyciu specjalnego środka, również części okrągłe na wierzchu palników wokół których rozchodzi się płomień są nie do umycia... najważniejsze że mąż prawidłowo podchodzi do tej kwestii "najwyżej kupimy nową"

- panele Krono Original Variostep Pekan Bielony - wciąż mi się podobają są jak jasne ciepłe drewno, ale widać każdy paluszek dziecięcy odciśnięty na nich- więc albo nie będę na to patrzeć albo częściej używać mopa....

- wyłaz kominiarski jedno szybowy - skraplała się woda z powodu róznicy temperatur - już wymieniliśmy przy okazji prac ociepleniowych dachu,

Póki ci nic więcej mi do głowy nie przychodzi, można by oczywiście zbudować większy dom:) mamy salon 28 m2, więc szału nie ma ale jest przytulnie;), większy garaż mógłby być, większy wiatrołap itp itd, ale pewnie jeszcze byśmy szukali odpowiedniej działki (odpowiednio szerokiej)i mieszkalibyśmy w bloku gdybyśmy mieli takie wymagania a tak.. już mieszkamy... i nie zamieniłabym tego domu na inny.

Czeka nas jeszcze zaplanowanie ogrodu ale to do wiosny, całkowicie nie mam pomysłu...

Pozdrawiam noworocznie!!!!!! I dziękuję Wam wszystkim za wsparcie, podpowiedzi i inspiracje, dzięki Wam jestem dużo bardziej świadomym Bobem:)


 


Czy ktoś ma nawiewniki w oknach?

autor: groszekwiekszy blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Moje pytanie o nawiewniki wynika z wahania - montować czy nie montować nawiewniki okienne. Rozsądek podpowiada że powinniśmy ( plus projektant i kierownik budowy- bo to zapewni prawidłowy przeplyw powietrza przy grawitacyjnej wentylacji, a mieliśmy już przygodę ze zbyt dużą wilgotnością w domu i wolelibyśmy tego uniknąć w przyszłości....) Natomiast żal "niszczyć" okna które nie mało kosztowały i mają być szczelne i ciepłe a tu nagle dziura- nawiewnik ( wprawdzie higristerowalny ale zawsze dziura:)) no i efekt wizualny okna z nawiewnikami jest słabszy... Proszę powiedzcie czy ktokolwiek w naszych czasach i nowych domach ma nawiewniki???? Jakoś u nikogo ich nie zauważyłam.... Pozdrawiam świątecznie/ noworocznie:)


Komentarze (11)
autor:rozek  dodano: 9 miesięcy temu
Ja mam w sypialni u dziecka i u siebie
autor:robertw  dodano: 9 miesięcy temu
Witaj, ja mam nawiewniki w każdym pokoju po jednym. Nie widzę w nich nic złego. A masz tworu w oknach i ramach zrobione przez producenta?
Odpowiedź do robertw
autor:groszekwiekszy  dodano: 9 miesięcy temu
Otworów nie mam, ale firma która nam zakładała okna może nam zamontować nawiewniki i nie stracimy gwarancji na okna.
autor:naszpoliklet  dodano: 9 miesięcy temu
Tak, widziałam nawiewniki, ale raczej w nowych oknach, wstawianych do starych domów. W nowych domach, raczej myśli się o wentylacji grawitacyjnej czy mechanicznej na etapie budowy, zatem ogólnie problemów być nie powinno. Jeśli macie grawitacyjną, to możesz zamontować wentylatory mechaniczne i będą Ci wyciągały nadmiar wilgoci. ;)

Ja bym nie wstawiała nawiewników w okna, po prostu zawsze miej rozszczelnione i nie powinno być problemu :) oprócz tego, wietrz zwyczajnie :) u mnie codziennie przynajmniej na pół godziny, okna otwarte, nawet w największe mrozy ;) Dzisiaj jak słonko, to u Młodej cały dzień uchylone :)
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:groszekwiekszy  dodano: 9 miesięcy temu
Nie mam pewności czy samo wietrzenie wystarczy. Też wietrzymy codziennie każde pomieszczenie i później mamy rozszczelnione niektóre okna. Cały czas nie daje nam spokoju ewentualny wzrost wilgotności w domu. Grawitacyjna wentylacja jest u nas w każdym pomieszczeniu poza sypialniami ( kratka z wyjściem do komina wentylacyjnego). No i takie mam dylematy....
Odpowiedź do groszekwiekszy
autor:naszpoliklet  dodano: 9 miesięcy temu
To póki co, nie wykonuj pochopnych ruchów :) Obserwuj, wilgoć pojawia się w narożnikach okien (oczywiście od wewnątrz), najczęściej rano. Jak będziesz wstawać, to obleć wszystkie okna czy gdzieś jest problem. Bo może się okazać, że niepotrzebnie się martwisz ;) Sprawdzisz sobie czy wietrzenie wystarcza czy nie. Wiem, że się martwisz, po tych panelach, ale spokojnie, bo wywietrzników, już nie zdejmiesz, a jak wszystko dobrze wyschnie to nie powinny być potrzebne.

A może po prostu dla pewności, zamówcie na kilka dni, pochłaniacz wilgoci przemysłowy i osuszacz :) na wszelki, nie zaszkodzi.
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:groszekwiekszy  dodano: 9 miesięcy temu
Osuszacz kupiliśmy juz latem, dużo nam pomógł, teraz czasem go włączamy, już niewiele "odsysa" wilgoci z powietrza, nie jest już źle- poniżej 60 procent. Faktycznie w rogach okien czasem się pojawia skroplona para- u nas w sypialni- największe zagęszczenie ludzi;) dziękuję za podjęcie tematu, wiem że macie niestety doświadczenie, tym bardziej cenię wasze uwagi, pozdrawiam:) niech Wam się cudownie mieszka w nowym domku
Odpowiedź do groszekwiekszy
autor:naszpoliklet  dodano: 9 miesięcy temu
No w sypialni zawsze najwiecej wilgoci, bo się najwiecej sapie ;) wstawcie tam osuszacz i sprawdź jaki poziom wilgotności, może trzeba dosuszyc to miejsce. Jeśli poziom wilgotności jest taki jak gdzie indziej to spróbuj odrobine przykręcić ogrzewanie (jak jest za ciepło to człowiek więcej wilgoci wytwarza, bardziej się poci w nocy) albo mieć cała dobę rozszczelnione okna.

No my się z tym nawalczylismy , ale niestety nie mieliśmy szansy na wygrana ale wy macie :) próbuj różne rozwiązania, zanim zdecydujesz się na nawiewniki. Oby do lata, a potem domek wywietrzycie, doścignie sobie w lato na słoneczku i w kolejna zimę będziesz wiedzieć czy Ci potrzebne czy nie :)

Dziękujemy :) i gorąco pozdrawiamy! Cudownego Roku w Nowym Domku :)
autor:nygus400  dodano: 9 miesięcy temu
Rób, super sprawa. W mrozy przymykam o połowę.
autor:robertw  dodano: 9 miesięcy temu
Ja mam wykonane na etapie produkcji okna. Ustawiasz zgodnie z prawem przepływ powietrza w danym pomieszczeniu przy max otwarciu i spokój. Zawsze możesz przymknąć. Ale zrób jak uważasz.
autor:stefcio  dodano: 9 miesięcy temu
No dobra,a jak to jest z hałasem?

Tablicówka i Świąteczne klimaty

autor: groszekwiekszy blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Mieszkamy już prawie trzy miesiące i wciąż coś się u nas dzieje, ostatnio ocieplenie dachu, a w związku z nadchodzącymi świętami opętała mnie magia świąt:) tak to u nas wygląda:


No i doczekaliśmy się swojego kawałka tablicowki;) pomiędzy kuchnią a przedpokojem, raj dla dzieci i szansa by nie zapomnieć ważnych rzeczy:)

Pokój zwany pokojem babci (na wypadek gdy babcia wpadła z daleka lub pijanych gości, których trzeba przenocować) a oficjalnie zwany gabinetem, doczekał się renowacji stolika retro z domku babcinego- lata 60-te jak nowe:) oszlifowany, nowa bejca, lakier i zmiana koloru nóżek na czarne



Ocieplamy dach

autor: groszekwiekszy blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Ocieplamy poddasze, a tak na prawdę nie my sami ale panowie którzy zajmowali się naszym dachem i elewacją- ekipa dekarsko- elewacyjna;) Najpierw  kilometry sznurka na gwoździach, żeby wełna nie stykała się z membraną, później wełna i znów sznurowanie, na koniec folia. W sumie mamy 240 M2 dachu- póki co zakupiliśmy 31 rolek wełny Neowool lambda 0,039- bo poddasze nie jest użytkowe, więc nie wybraliśmy cieplejszych parametrów, grubość wełny 15 cm, tylko jedna warstwa. Zobaczymy jaka temperatura będzie panować na poddaszu po zakończeniu prac...


Pow. użytkowa: 119.5 m²
Pow. użytkowa: 127.64 m²
Pow. użytkowa: 63.8 m²
Pow. użytkowa: 110 m²