Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel


groszekwiekszy

offlinegroszekwiekszy blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
25852 odwiedzin | wpisów: 73, komentarzy: 352, obserwuje: 44

Ku przestrodze. Zbyt szybkie wykańczanie...- pleśń

autor: groszekwiekszy blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Muszę się z Wami podzielić naszą budowlaną wtopą... Pojawiła nam się pleśń na listwach przypodłogowych w dwóch pomieszczeniach, wczoraj zdejmowaliśmy listwy ( wyrzucone), dziś zdjęliśmy panele które leżały po obwodzie pokoi i oczyściliśmy miejsca gdzie stykały się z pleśnią... Roboty trochę jest ale na szczęście nie ma nic pod podłogą i na ścianach... Skąd taki paskudny efekt?? Panele kładliśmy 6 tygodni po wylewach- minimalny czas po jakim można to robić, widocznie nie było wystarczająco sucho, a po  kolejnych kilku tyg zakładane były listwy- MDF - zatkane ostało jedyne ujście wilgoci jakie stanowiła dylatacja między panelami o ścianą.... Wydawało nam się że jeśli wszystko dzieje się latem to o będzie ok, ale niestety... Poza tym w międzyczasie robiono nam ocieplenie i tynk zewnętrzny co dodatkowo uszczelnili ujście wilgoci, więc mamy to co mamy- dodatkową robotę, ale damy radę. Opisuje to raczej ku przestrodze, bo nie mam się czym chwalić.... Poza tym pewnie pozaglądamy pod wszystkie listwy w całym domu i ewentualnie wymienimy je, tak dla świętego spokoju:)


Komentarze (24)
autor:szwagier  dodano: 2 miesiące temu
Przed układaniem płytek albo paneli na wylewkach warto przeprowadzić prosty test foliowy.Folia o wymiarach 0,5m X 0,5m przykleja się obwodowo taśmą do posadzki.Następnego dnia odklejamy i patrzymy czy pojawiły się krople wody -to prosty i dość sprawdzony sposób.Pozdrawiam
Odpowiedź do szwagier
autor:groszekwiekszy  dodano: 2 miesiące temu
Tak, teraz już wiem, ale już trochę za późno;) mam nadzieję że innym to pomoże:)
autor:pa.00  dodano: 2 miesiące temu
Bardzo przydatny wpis ! Dziękuję .
autor:wenaplus  dodano: 2 miesiące temu
A wygrzewaliście wylewki czy schły tylko naturalnie? Za 1,5 tygodnia chcę zacząć układać podłogi więc temat akurat na czasie.
Odpowiedź do wenaplus
autor:groszekwiekszy  dodano: 2 miesiące temu
Nie wygrzewalismy niestety, jeszcze wtedy nie mieliśmy uruchomionego pieca, więc schło naturalnie, ale mimo upałów nie wyschło...
autor:domwrododendronach6wn  dodano: 2 miesiące temu
Coś dla mnie☺ Wam nie zazdroszczę ale całe szczęście że wszystko da się naprawić no tyle że pracy Wam przybyło. Jesteśmy miesiąc po wylewkach, plany na podłogi już jakieś są ale jak widać nie warto się spieszyć. Wygrzewaliscie posadzki? Ciekawe jak jest z układaniem płytek?
Odpowiedź do domwrododendronach6wn
autor:groszekwiekszy  dodano: 2 miesiące temu
Jeszcze wtedy nie mieliśmy uruchomionego pieca więc schło naturalnie, nie wygrzewalismy. U nas jak kładliśmy podłogi było lato, a teraz tym bardziej może dłużej schnąć więc lepiej przypilnujcie sobie schnięcie posadzek zanim położycie podłogę. Myślę, że z płytkami jest mniejszy problem- nie nasiąkną wilgocią a podlogowka- jeśli jest pod płytką wszystko osuszy...
Odpowiedź do groszekwiekszy
autor:wenaplus  dodano: 2 miesiące temu
Nas wykonawca uczulał, że pod gres też się wygrzewa. Jeśli się tego nie zrobi to pod warstwą kleju robi się poduszka z wody i kafle się odklejają. Ile w tym prawdy to nie wiem. Płytki planuję tylko w łazienkach.
autor:paulinaaniluap  dodano: 2 miesiące temu
My wylewki i tynki robilismy w maju, plytki kladlismy w lipcu, wygrzewalismy przez 1,5 tyg. Ale panele dopiero na jesieni kladliy. Ocieplenie pod koniec wrzesnia. Teraz mieszkamy, przepalamy tylko codziennie bo cieplo. W domu cjest wilgotno, rano okna i drzwi sa lekko mokre tak wiec dlugo wilgoc sie uttzymuje w świeżym domu ;-)
autor:kolina01  dodano: 2 miesiące temu
My robiliśmy wylewki w maju, całe lato w upałach wietrzyliśmy dom, w sierpniu była elewacja, teraz przed kładzeniem płytek, rzutem na taśme uruchomilismy podłogówkę. Myslalam, ze przez całe lato wszystko mega wyschło, ale okazało się, że na folii, która leżała na wylewce (na niej stały worki z kelejm do płytek), jest pełno wody:( - po 5 miesiącach letnich od wylewki!!
autor:naszpoliklet  dodano: 2 miesiące temu
Niestety.... pisałam o tym już wielu osobom, na wielu blogach.... :(

Wilgoć bardzo długo utrzymuje się w ścianach. Dlatego teraz już nie jest dobry czas na robienie ociepleń i tynków... albo jedno albo drugie, żeby ściany mogły schnąć i gdzieś oddawać tą wilgoć.

U nas posadzki były w lato (jakieś 4 miesiące temu), a i tak, jak uruchomiliśmy piec, to czuć było, że jeszcze wilgoć była w podłodze i musiało doschnąć....

Przerabiałam to w starym domu - środek robiony w lato, w listopadzie ocieplenie i od 7 lat się z wilgocią i grzybem nie możemy uporać .... :(

Więc po raz kolejny - NIE SPIESZCIE SIĘ... LEPIEJ POCZEKAĆ Z OCIEPLENIEM DO LATA I MIEĆ PEWNOŚĆ, ŻE BĘDZIE SUCHO!

Oby Wam wszystko dobrze wyschło!
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:groszekwiekszy  dodano: 2 miesiące temu
U nas w kwietniu były tynki wewnętrzne, wylewki maj, czerwiec ocieplenie i tynk zewnętrzny... Niby latem powinno wyschnąć, a tu niespodzianka. Na szczęście pod panelami, podkładem i folią jest sucho i bez pleśni, mam nadzieję że już nic się nie pojawi...
Odpowiedź do groszekwiekszy
autor:naszpoliklet  dodano: 2 miesiące temu
Teraz to grzejcie na maksa i wietrzcie, niech ta wilgoć wyjdzie, bo jej na pewno jeszcze zostało w ścianach i podłogach, a i wilgotno w powietrzu. Najlepiej to jeszcze osuszacz wypożyczyć...

To tak nie działa..... nawet jak się robi w lato... ale wody przy budowie się używa mnóstwo i ona gdzieś jest w ścianach/podłodze i potrzebuje czasu....

Trzymam kciuki, żeby nie wlazła Wam na stałe wilgoć.. :(
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:groszekwiekszy  dodano: 2 miesiące temu
Osuszacz kupiliśmy jeszcze w sierpniu, super sprawa- wyciągnął mnóstwo wody- warto było zainwestować. Teraz wilgotność mamy na poziomie 55-65 procent więc już nie zbiera za dużo wody. Wietrzymy codziennie ale tak jak mówisz- na dworze wilgotno, czesto pada....
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:koncept-31  dodano: 15 dni temu
Jeśli robiliśmy tynki i wylewki na przełomie listopad/grudzień to ile powinniśmy odczekać do wykończeni i elewacji wg Was i waszych doświadczeń? Piec uruchomimy dopiero za max 2tyg. Możemy wziąć też osuszacze - na ile dni i kiedy? Ktoś nam podpowiedział ostatnio, ze grzanie nie jest tak istotne jak wietrzenie domu w dni kiedy jest powietrze suche np. jest mróz (jeśli robimy prace mokre w tym okresie zimowym).
Odpowiedź do koncept-31
autor:naszpoliklet  dodano: 11 dni temu
Ciężko powiedzieć... :( to zależy od wielu czynników, szczególnie od pogody... listopad/grudzień dużo padało, więc wilgoć i w ścianach i w powietrzu, zatem przez ten czas, pewnie Wam za wiele nie podeschło...

To też zależy, czy musicie się pilnie wprowadzać czy macie czas (powiedzmy, miesiąc, dwa w jedną czy w drugą Was nie urządza). Ogólnie dobrze by było odpalić piec, pogrzać ze dwa (a najlepiej 3) miesiące i wtedy powoli działać wewnątrz... a elewacje zostawić na lato/jesień. Możecie też w między czasie wziąć osuszacz i sprawdzać wilgotność wewnątrz.

Na naszym przykładzie - robiliśmy posadzki w czerwcu, zamiast tynków klej i siatke (ponieważ robiła w zasadzie jedna osoba, to zanim skończyła w całym domu pierwszą warstwę, to ona już dobrze wyschła, przed rozpoczęciem drugiej warstwy) zatem wilgoci duuuużo mniej. Potem elewacje. Tylko u nas cały rok były pootwierane okna i drzwi, non stop (mieszkamy na jednej działce, gdzie budowa, więc niczego nie trzeba było zamykać). I jak zaczęliśmy grzać w listopadzie, to widać było po efektywności ogrzewania, że w posadzkach jest jeszcze wilgoć....

Tak czy inaczej, pamiętajcie, że lepiej poczekać (chociaż wiem, że to bardzo trudne), niż potem cierpieć :( bo wilgoć to coś strasznego :(
Tytuł: Wygrzewanie
autor:wymarzonagienia  dodano: 2 miesiące temu
Kochani grzejcie podłogi na maxa inwietrzcie. Nawet pod kafle. Jak macie podłogowe, to podczas wygrzewania może posadzka lekko popękać,a jak macie położone kafle to i one mogą pęknąć. Więc grzać i grzać i wietrzyć,i sprawdzać wilgotność w domu. Powodzenia. Pozdrawiam
Odpowiedź do wymarzonagienia
autor:groszekwiekszy  dodano: 2 miesiące temu
Tak też robimy, wietrzymy i grzejemy, a wilgotność już na poziomie 55-65 procent więc już prawie ok:)
autor:defnet  dodano: 2 miesiące temu
Dobry wpis - przestroga.
Wszystko potrzebuje czasu - to ból dla budujących ale mniejszy niż poprawki :]
Tytuł: pleśń
autor:koncept-31  dodano: 15 dni temu
Dziękuję za wpis. Wylewkę robiliśmy 3tyg temu, a tynki wewn. na 6tyg. temu. Sprzedawcy podłóg twierdzą , ze 3mc to min by posadzka wyschła. I mąż planuje już na marzec robić elewację. Ja mam cały czas obawy czy to nie za krótko. Muszę koniecznie pokazać mu ten wpis. A wiecie jak sprawdzić czy tynki wyschły?
Odpowiedź do koncept-31
autor:wenaplus  dodano: 11 dni temu
U nas elewacja była sporo wcześniej niż tynki i wylewki. Przed podłogami grzaliśmy posadzki ponad dwa tygodnie. Dodatkowo w najbardziej mokrych pomieszczeniach używaliśmy osuszacza. Nie mamy żadnych problemów z wilgocią. Fakt, bardzo wcześnie uruchomiliśmy rekuperację,żeby wietrzyć dom. Wentylacja ruszyła jeszcze przed sufitami. Uważam, że przy odpowiednim dbaniu o wilgoć elewacja nie uniemożliwia osuszenia wylewek i tynków.
autor:koncept-31  dodano: 11 dni temu
Wczoraj na budowie, w 2 pokojach, aż nam woda z sufitów kapała. Otworzyliśmy okna, i dziś już lepiej . Podobno nie powinno się przecierać sufitów i ścian z wilgoci. Ale zastanawiamy się, czy jeśli jest wilgotno na dworzu to też zostawiać okna otwarte na cały dzień. Zawsze to jednak jest wymiana powietrza wilgotnego na wilgotne, ale świerzego więc intuicja mi podpowiada, ze jak najbardziej, ale nie wiem...
autor:naszpoliklet  dodano: 10 dni temu
Dokładnie, zawsze to wymiana powietrza i przeciąg, który siłą rzeczy trochę wysuszy. Ja bym nie ryzykowała tak szybko elewacji... szczególnie, że pewnie za chwile będziecie robić wewnątrz płytki, farby itp, czyli kolejna wilgoć w domu... proponowałabym najpierw robić wnętrze i grzać, wietrzyć, grzać, wietrzyć, a elewację na koniec..
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:koncept-31  dodano: 10 dni temu
Tak zrobimy, dziękuję Wam za wsparcie

Po odbiorze, żółte tablice zdjęte:)

autor: groszekwiekszy blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

blog budowlany - mojabudowa.pl

Odbior zaliczony, państwo inspektorzy z nadzoru budowlanego nie mieli żadnych Ale do naszej budowy, więc mieszkamy legalnie:) - poprawa samopoczucia znaczną bo nie ukrywam, że trochę się stresowałam tym odbiorem- nigdy nie wiadomo do czego się mogą przyczepić i co każą poprawić... Teraz już zapełniamy ściany duperelami ozdobnymi- typu ramki, lustra i inne obrazki. Zbieram się do opisania hitów i kitow, ale muszę mieć dłuższą wolną chwilę a o to trochę trudno, ale obiecuję;)

blog budowlany - mojabudowa.pl



Komentarze (1)
autor:moniaoo7  dodano: 3 miesiące temu
Gratulacje, na pewno to ulga :) Ja przygotowuję się pomału do zbierania dokumentacji, jakoś nie pomyślałam, że coś może być nie tak ;)

Obraz do sypialni poszukiwany:)

autor: groszekwiekszy blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Póki co mam mało wiszących ozdób na ścianach, próbujemy do odbioru domu zachować "surowy" stan domu, ale już niedługo przyjdą smutni ludzie w sprawie odbioru i wreszcie będę mogła swobodnie wieszać co mi na myśl przyjdzie na ścianach... Ale jeśli chodzi o sypialnię- pustka w głowie- mam wielką ścianę na wprost łóżka i nie wiem co tam powiesić, a to ważna sprawa no będziemy co dzień rano i wieczorem widzieć to "dzieło sztuki". Szukam więc inspiracji i podpowiedzi, co macie na ścianach sypialnianych??? Może jakaś lekka erotyka??? Dajcie znać co widzicie a swoich sypialniach;)


Komentarze (8)
autor:ala5_2g  dodano: 3 miesiące temu
Ja kolekcjonuje obrazy do nowego domu już od dłuższego czasu. Zaopatrunek się w 3 galeriach, które wystawiają prace również na allegro. Licytacje często raczej od 1 zł. Obrazy olejne na płótnie, głównie bialoruskich malarzy: Martynczuk, Rymarczyk, Lesoklinska i wielu innych, ale też polskich, jak Werpachowska, czy Wesołowski. I jeśliczne chodzi o erotyke, to zdecydowanie polecam obrazy tego ostatniego. U mnie będą wisiały obrazki religijne. Takie wiszą u mamy, takie wisiały u babci. Ale będę je miała "za plecami", nad łóżkiem. No to się napisałam ;) Pozdrawiam!
autor:aniabudujeoberona  dodano: 3 miesiące temu
Pomysł o czymś osobistym... Może jakiś dyskretny akt właścicieli łóżka?
autor:naszpoliklet  dodano: 3 miesiące temu
A ja zaproponuję Ci coś zupełnie innego :) Poszukaj np. na fejsie Joana (nie Joanna) Bieniasz Art :)Trochę inna forma, ale myślę, że dzięki temu codziennie będzie Cię zachwycać :)
autor:wymarzonagienia  dodano: 3 miesiące temu
Ostatnio spodobały mi się kolorowe prace Leonida Afremov'a. Pewnie coś z nich wybiorę do domu. A ja mam jeszcze pytanie: bo my też mieszkamy i właśnie nakupowałam ramek i chce je porozwieszać na ścianach. Czemu chcecie przed odbiorem zostawić takie gołe ściany? To ma jakieś znaczenie przy odbiorze domu? Pozdrawiam zaintrygowana :)
Odpowiedź do wymarzonagienia
autor:groszekwiekszy  dodano: 3 miesiące temu
Przed odbiorem nie można mieszkać, a u nas w regionie niestety chodzą i sprawdzają stan odbieranego domu- zgodność z projektem itp. Więc na czas tego odbioru musimy udawać że nie mieszkamy. Wiem że w większości województw wystarczy zgłoszenie o zakończeniu budowy i już, a u nas wizyta urzędników...
Odpowiedź do groszekwiekszy
autor:naszpoliklet  dodano: 3 miesiące temu
Ale to nie znaczy, że obrazków nie możesz powiesić ;) jeśli już to nie przenoś ubrań, kosmetyków, nie podłączaj sprzętu do prądu... a obrazki są elementem "wyposażenia". ;)
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:aniabudujeoberona  dodano: 3 miesiące temu
wiecie co? chyba już większej głupoty urzędnicy nie wymyślili... chyba że ktoś z Was mnie jednak jeszcze czymś zadziwi ;)
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:groszekwiekszy  dodano: 3 miesiące temu
Niestety już wszystko mam i mieszkamy:) teraz muszę trochę wynieść, trochę bałaganu narobić że niby się wprowadzamy właśnie i może się uda.... Wiem że taki cyrk to tylko w naszej okolicy, więc trzymajcie kciuki;)

Mieszkamy i my:)

autor: groszekwiekszy blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Od dwóch dni mieszkamy w naszym domu:) odczucia różne: radość że wreszcie się udało, zmęczenie po przeprowadzce- sami nosiliśmy graty jak mróweczki i ręce mi wiszą do kolan, trochę odczucie jakbym była w hotelu- trochę obco tylko że jakiś duży ten hotel;) ogólnie jest cudnie, pozdrawiam  z salonu bez tv- jeszcze mąż nie zamontował anteny....


Komentarze (9)
autor:wichrowewzgorza  dodano: 4 miesiące temu
Gratuluje)
autor:idaredka  dodano: 4 miesiące temu
Gratulacje jak fajnie ze mieszkacie. Prosze o namiar na ta drewniane polke w lazience
Odpowiedź do idaredka
autor:groszekwiekszy  dodano: 4 miesiące temu
Dziękuję:) krzesło w łazience to Ikea a reszta mebli w "drewnianej" łazience była robiona przez stolarza na wymiar.
autor:kasianorbi2015  dodano: 4 miesiące temu
Gratuluję. Niech Wam się mieszka jak najlepiej ☺
autor:jezynka  dodano: 4 miesiące temu
Gratuluje! Najważniejsze że już u siebie, reszta przyjdzie niebawem :)
autor:roleksik  dodano: 4 miesiące temu
Gratulacje! Samych szczęśliwych chwil w nowym domu :)
autor:groszekwiekszy  dodano: 4 miesiące temu
Dziękuję wszystkim, i Wam życzę żeby się dobrze mieszkało w nowych domach:)
autor:aniabudujeoberona  dodano: 4 miesiące temu
Gratulacje! Wszystkiego dobrego :)
autor:naszfamiliaris  dodano: 4 miesiące temu
Witajcie w Klubie!!! My już od 2 miesięcy na swoim, a ciągle delektujemy się tą radością (mimo, że w kilku miejscach dom dalej wygląda jak plac budowy :)) Gratuluję pokonania wszelkich przeszkód i życzę Wam nieustającej radości z przebywania we własnym domku.
Pow. użytkowa: 135 m²
Pow. użytkowa: 88.9 m²
Pow. użytkowa: 132.2 m²
Pow. użytkowa: 117.5 m²